Skocz do zawartości

czak

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    14
  • Wpisy

    57
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Czas Online

    7h 51m 33s

Reputacja

21 Iron II

3 obserwujących

O czak

  • Urodziny 08.03.2019

Ostatnie wizyty

72 wyświetleń profilu
  1. czak

    DTKJ?

  2. czak

    #12 Pytanie na dziś

    Istnieje, mam dwie fajne przyjaciółki.
  3. Za górami za lasami stała wielka chata w której mieszkał krasnolud z księżniczką. Pewnego ranka do chatki przybyła @ Gosia ?! z harnasiem i rzuciła nim w twarz @ Fak Jo Mada. A potem wszedł @ Mesharskyi się pyta co się tutaj odpierdziela? Wtedy z łazienki wychodzi @ Natkaubrana w kaftan bezpieczeństwa, bo uciekła z miasta pełnego fioletowych krasnali, którzy szaleli na jej punkcie, a dokładnie na punkcie jej loczków które miały specjalną moc rozdawania bonów do fryzjera, którym był @ yaxsii który bardzo bardzo nie lubił loków @ Natkawkurzyła się i uciekła na śląsk kraść węgiel pod pazuchę a @ Yacusjeździł taczką po podwórku z krasnoludkami na pace :D Nagle @ drenn... stwierdził, że słoneczniki rosną nie tak jak trzeba...
  4. czak

    Ostatnia litera

    Ekran
  5. Przynajmniej nie ma naciapanych pierdyliardów efektów jak to Edytka ma w zwyczaju robić w swoich pracach. Nie podoba mnie się ino sekcja kto był online/kto jest online - nie wiem, brak separacji i kolorów rang może ma na to wpływ.
  6. Oki, ale gdzie layout? :v Śmiem stwierdzić, że twoja inicjatywa skończyła się na dodaniu innego obrazka na górze i na dole do jakiegoś gotowego template, a zdradza cię to, że nie ma gładkich przejść i widać 'krawędzie' wklejonych obrazków bo nie umiesz użyć trybu mieszania.
  7. czak

    Dowcipy i suchary.

    Długie, ale polecam! 5 lipca 1410 roku. Wstaje świt. W lesie budzi się polski obóz. Poranny posiłek, modlitwa. Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony o przybyciu posłów krzyżackich. - Panie, Wielki Mistrz, Ulrich von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyć tu krwawą bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z każdej ze stron. Niech oni stoczą pojedynek, a który z nich zwycięży, tego strona uznana zostanie za zwycięską w całej bitwie. Po chwili namysłu Jagiełło się zgodził. Posłowie odjechali, a Jagiełło podążył do namiotów rycerzy. - Słuchaj Zawisza, zamiast bitwy będzie pojedynek - pójdziesz walczyć o wygraną bitwę ? - No wiesz Władek, pojutrze tak. No może jutro... Ale dziś nie dam rady. Rozumiesz, imprezka była, daliśmy czadu no i ... Po prostu nie dam rady. Król udał się więc do kolejnego rycerza: - Powała, pójdziesz walczyć w pojedynku o wygraną bitwę ? - Sorki Władek, wczoraj była imprezka u Zawiszy. Daliśmy czadu no i wiesz.... Pojutrze spoko, dziś nie dam po prostu rady.... Udał się więc Jagiełło do kolejnego namiotu: - Zbyszko, pójdziesz walczyć o wygraną bitwę ? - Królu złoty, nie dam rady. Była imprezka ... - Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam był ? - No chyba wszyscy... - Zwołaj wojska, niech się ustawią w szeregu pod lasem... Stanęło więc polskie wojsko pod lasem, naprzeciw król. - Słuchajcie, będzie pojedynek o wygraną bitwę. Czy ktoś z was jest w stanie stanść do niego? Siedzą rycerze w kulbakach, każdy łypie na drugiego, głowy pospuszczali. Nikt nie chce... Nagle słychać: - Ja! Ja! Ja chcę!!! Ja pójdę!!! Rozglądają się i widzą - stary dziad z brodą do pasa, ubrany w jakiś taki jutowy worek, łachmany. - Rany Boskie, nie ma nikogo innego ???? No i nikogo innego nie było. Dali więc dziadkowi długi dwuręczny miecz. Idzie dziadek przez pole, miecza nie dał rady dźwignąć więc ciągnie go za sobą .... Patrzą Polacy, a z przeciwnej strony wyjeżdża na koniu wielkim jak stodoła zakuty cały w lśniącą zbroję wielki jak dąb rycerz. Jagiełło chwyta się za głowę i jęczy, a Polacy wrzeszczą: - Dziaaaadeeeeek!!! W nooooogiiiiii!!! W noooooogggiiiiiiiiiiiiiii!!! Rycerz niemiecki jednak już ruszył, dopadł dziadka który w ogóle nie zamierzał uciekać, podniósł sie tuman kurzu. Nic nie widać tylko jakieś takie jęki słychać. Po chwili wiatr oczyścił pole z pyłu. Patrzą Polacy a tam koń bez nóg, krzyżak bez nóg, a dziadek stoi i trzęsące się ręka trzyma miecz na gardle Niemca. I mówi: - Masz szczęście chuju, że krzyczeli "w nogi", bo bym ci łeb upierdolił!!!

O nas

How2Kill to jest sieć serwerów która ma na celu dostarczyć wam jak największą dawkę rozrywki, codziennie się wspólnie rozwijamy by pobyt tutaj z nami wszystkimi to była czysta przyjemność, poznawaj ludzi, dołącz do naszej społeczność no i oczywiście baw się dobrze!.

Social Media

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z naszej strony zgadzasz się na Polityka prywatności